w

Doły Biskupie. Ze Świśliny wyłowiona psiaka, był skatowany, ledwie żywy!

W dniu 21.06.2020 r. W Dołach Biskupie. Ze Świśliny wyłowiono psiaka, był skatowany, ledwie oddychał.

Pies pozostawiony na pewną śmierć został wyłowiony z rzeki Świślina, płynącej w okolicy Dołów Biskupich. Odnalezione zwierzę ma zmiażdżoną czaszkę. Właściciel czworonoga jest poszukiwany zarówno przez mężczyznę, który go uratował, jak i użytkowników internetu. Oburzające nagranie udostępniono już kilkanaście tysięcy razy.

– „Właśnie wyciągnąłem ze Świśliny w Dołach Biskupich psa, jeszcze żyje ale ma zmiażdżoną czaszkę, prawdopodobnie od uderzenia jakimś twardym przedmiotem”, czytamy we wpisie opublikowanym przez mężczyznę, które wyłowił rannego czworonoga ze wspomnianej rzeki. Nadal trwa poszukiwanie jego właściciela. Do akcji niezwykle tłumnie włączyli się także użytkownicy Facebooka.

– W kolejnych postach pan Jan poinformował, że pies przeżył. Nawiasem mówiąc, mężczyzna zdecydował się podarować mu niezwykle trafne imię. „Fuks” przebywa pod opieką weterynarza i z wolna wraca do zdrowia. Poinformowano, że cechuje go „wielka wola życia”.

https://www.facebook.com/OSTROWCZANIE.OFICJALNIE/videos/296756904840166/?t=0

#AKTUALIZACJA I: Sprawą skatowanego i wyłowionego psa z rzeki Świśliny zajęła się policja, która odnalazła sprawcę dokonanego okrucieństwa na bezbronnym zwierzęciu. Mężczyźnie grozi odpowiedzialność karna za niedopuszczalny czyn. O dalszym przebiegu sprawy, będziemy informować Państwa na bieżąco.

#AKTUALIZACJA II: W kolejnych postach pan Jan poinformował że, pies Fuks żyje i ma się coraz lepiej. Jan K. – Dranie którzy wyrządzili mu krzywdę siedzą! Cel w jakim zamieściłem posta na facebooku został osiągnięty, przy okazji „Fuks” zyskał całkiem sporą grupę wielbicieli i ludzi oferujących swoją pomoc w różnej formie. Wszystkim tym osobom pragnę z całego serducha podziękować!

#AKTUALIZACJA III: Jan K. – „Kochani. Stan psiaka na tyle się poprawił aby mógł zostać przetransportowany na badania, za chwilę będzie wiadomo jaki jest jego faktyczny stan i jak poważne są obrażenia jakich doznał, nie wykluczone że właśnie teraz będzie potrzebna któraś z form pomocy oferowanej przez Was w komentarzach… Odezwę się jak tylko będę wiedział coś więcej na temat stanu pieska.

#AKTUALIZACJA IV: Jan K. – „Fuks jest w tej chwili diagnozowany, miał zrobione badania RTG, USG i badanie krwi. Dostał silne leki przeciwbólowe i śpi. Czekamy na opinię chirurga.”

#AKTUALIZACJA V: Jan K. Niestety nie mam dobrych informacji, sprawca, który go bił przykładał się do tego co robił.
Fuksik ma zgruchotane kości czaszki i spory obrzęk wykluczający jaki kolwiek zabieg chirurgiczny tu na miejscu, powrót do lecznicy w Strupicach też odpada, psiak potrzebuje stałej opieki 24/h. W tej chwili jego stan jest stabilny ale w każdej chwili może ulec pogorszeniu tak więc nie jest wesoło. Nie jestem w tej chwili fizycznie w stanie dokopać się do wiadomości i komentarzy od osób oferujących pomoc w postaci specjalistycznej opieki klinicznej (a taka wydaje się na tą chwilę niezbędna) jeśli czytają tego posta osoby które mogą takiej pomocy udzielić proszę o kontakt, potrzebny będzie prawdopodobnie też ewentualny transport.

#AKTUALIZACJA VI: Jan K. – Dzieje się tak dużo i tak szybko że powoli przestaję to wszystko ogarniać ale to dobrze! FLUKS JEDZIE DO NAJLEPSZEJ KLINIKI W WARSZAWIE!
A to wszystko dzięki Pani Agnieszce Majewskiej z fundacji OSPZ ANIMALS.
Dziękuję Pani Agnieszko za pomoc!

AKTUALIZACJA VII Jan K. – Udało mi się jeszcze przed odjazdem do Warszawy odwiedzić Fuksa w gabinecie weterynaryjnym „Goldi” w Starachowicach. Dziękuje Pani Julii i Panu Andrzejowi za przeprowadzenie badań i opiekę nad psiakiem w dniu dzisiejszym.

I cóż tutaj chyba moja rola dobiega końca. Pozostaje mi tylko podziękować wszystkim ludziom o WIELKICH SERDUCHACH za okazaną pomoc oraz słowa otuchy i czekam razem z wami na dobre, miejmy nadzieję wiadomości z kliniki.

❗❗❗ WIELKIE DZIĘKI ❗❗❗

AKTUALIZACJA VIII: Fundacja – Fuks już w klinice w Auxilium. Stan ciężki, rokowania ostrożne. Został obejrzany przez lekarzy, wykonano dodatkowe rtg. Czaszka pogruchotana, możliwe że odłamki wbiły się w zatoki, ropno- krwisty wysięk z nosa, oczy zapadnięte, krwiaki w pyszczku, brzuch tkliwy. W tej chwili zajmują się nim w szpitalu. Jutro rano bad krwi i będzie go oglądał dr Olkowski. W zależności od wyników i jego stanu, podjęte zostaną kolejne kroki diagnostyki i leczenia. Dołączam również zdjęcia, trzymajcie kciuki, będziemy was informować na bieżąco.

Zbiórka na leczenie „Fuksa”

Pobity, przyduszony, wrzucony do rzeki na pewną śmierć!

W minioną niedziele mężczyzna łowiący ryby w rzece Świślina w gminie Kunów zauważył w wodzie psa. Zwierze nie reagowało na wołanie. Kiedy wyciągnięto go na brzeg, okazało się że pies ma poważne obrażenia.
głowy oraz krwawi. Dodatkowo miał na szyi ciasno zawiązaną smycz.

Przewiozłam Fuksa do kliniki, chociaż bardzo baliśmy się czy da rade. Niestety innej opcji nie było, musiał trafić do kliniki 24 h.

Stan Fuksa jest bardzo ciężki, czaszka zgruchotana, obrzęk, ropno-krwisty wysięk z nosa, wyschnięte, zapadnięte gałki, krew w uszach, krwiaki w pyszczku.

Walczymy o jego życie❗

Fundacja Tusia
mBank 07 1140 2004 0000 3502 7713 5200

IBAN: PL 07 1140 2004 0000 3502 7713 5200

BIC/SWIFT: BREXPLPWMBK

paypal: fundacjatusia@gmail.com

T. 695491549

LINK DO WPŁACANIA:

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/fukszrzeki

AKTUALIZACJA IX: Fundacja – Wieści od Fuksa.

Stan stabilny, głównie leży, dużo śpi, nadal utrzymuje się krwotok z nosa, kicha krwią, reaguje na otoczenie, podjęto decyzję o zacewnikowaniu.

W wynikach badań krwi leukocytoza, niedokrwistość, podwyższone parametry nerkowe.

W USG (skrót, cały opis w karcie poniżej) – wątroba niepowiększona, pęcherzy żółciowy w normie, śledziona niepowiększona, nerki miąższ lekko niejednorodny, łagodnie podwyższona echogeniczność kory, miedniczki i moczowody nieposzerzone, nadnercze prawe o niejednorodnym miąższu z nielicznymi punktowymi echami w typie mineralizacji/zwłóknień, trzustka i żołądek adekwatnie do wieku i „diety”, prostata o przewlekłej przebudowie, możliwe że pozapalnej, w śródbrzuszu obecna masa w postaci regularnego owalnego guza (guz rozrostowy nowotworowy? jądro wnętrowskie?), węzły chłonne biodrowe po stronie prawej w przewadze przebudowane, naciekowo- rozrostowo, hipoechogeniczne i niejednorodne, obecne punktowe mineralizacje. Wskazane badanie bipsyjne.

Fuks cały czas dostaje antybiotyk, silne leki przeciwbólowe, płyny. Jego stan jest stabilny, ale nie na tyle dobry, by mógł przejść kolejne badania, kolejne poważniejsze badania obrazowe najwcześniej w piątek.

Walka o życie Fuksa trwa ❗

AKTUALIZACJA X: Fundacja – Wieści od Fuksa.

🐾 Piesek przeżył, w lecznicy dochodzi do siebie, a na stałe swój dom znajdzie u Tego, który go uratował.
Piesek otrzymał imię FUKS i zamieszka u Pana Pawła ‼️
To szczęśliwy koniec tego dramatycznego zdarzenia.

Przypomnijmy. Oprawca jest już w rękach policji!

Serdeczne podziękowania należą się policjantom, którzy przybyli na miejsce zdarzenia i pani weterynarz Karinie z Gabinetu „Bary” w Strupicach, która jako jedyna w okolicy udzieliła psu natychmiastowej pomocy. Piesek trafił pod opiekę Pani Olgi i jej fundacji „Tusia”, do której również płyną słowa podziękowań.

Nie każdy bohater nosi pelerynę, czasami bohater wybiera się na ryby. Tak o panu Pawle napisali członkowie Koło Pzw Ostrowiec Kamienna. Dziś koledzy wędkarze zaprosili p. Pawła do Ostrowca i podczas rodzinnych zawodów wręczyli upominek, dziękując za jego czyn.
Pan Paweł w nowym sezonie deklaruje członkostwo w Kole.

Do wszystkich gratulacji i podziękowań dołącza się redakcja Ostrowczanie i Spotted Ostrowiec Świętokrzyski.

17-latek uszkodził zabawki dla dzieci znajdującej się na placu zabaw. Grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności

PILNE: Kobieta wypadła z okna na ósmym piętrze wieżowca!